Czas start!

Wraz z wiosną można zauważyć wzmożoną chęć zmian i kiedy już postanowienia noworoczne zostały dawno pogrzebane, teraz odżywają, rozkwitają na nowo jak te wiosenne kwiaty i drzewa. Wiosna jest czasem odrodzenia i reorganizacji życiowych planów. Dlatego też powstał ten blog.

❥ Bloguję od dziesięciu lat – tak, dziesięciu – i przez ten cały czas szukałam siebie, swojego blogerskiego miejsca i sposobu na to moje blogowanie. Miałam blogi typowo prywatne, dzienniki internetowe, na których się zwierzałam i opisywałam koleje swojego życia. Były też blogi specjalistyczne – fotograficzne, książkowe. Były też blogi, które miały imitować lifestyle i było na nich wszystko.

❥ Żyło mi się dobrze w tym moim przytulnym blogerskim światku, ale z czasem zaczął mnie mocno ograniczać, a co za tym idzie, chęci było coraz mniej. Nie potrafiłam się pogodzić z tą moją niechęcią, bo przecież pisanie, dzielenie się myślą, inspiracją i rozmawianie na blogu już dawno miałam we krwi! Stanęło na tym, że czas na kilka poważnych kroków. Między innymi czas opuścić Życiologię i Antymaterię. Tematy przewodnie tychże będą, oczywiście, tutaj obecne! Poza tym – domena. Chciałam tą nową przygodę rozpocząć nowymi możliwościami, również i w tej technicznej stronie. SEO i WordPress niedługo nie będą mi straszne!

❥ Mam nadzieję, że to nowe miejsce, z którym wiążę wielkie nadzieje, będzie dla mnie łaskawe i, mam nadzieję, że Wy, czytelnicy, przyjaciele, kamraci – również będziecie, bo pisanie, choć tak bardzo bliskie, zawsze jest trudne na początku.

❥ Witam Was zatem chlebem i solą, herbatą i wódką – niechaj te nasze wspólne spotkania będą i dla Was przyjemne, pełne sympatii, inspiracji i dialogu!

 

Pssst. Już niedługo pojawi się pierwszy tematyczny post, wybaczcie ten chaos, nigdy nie wiem co mam napisać w pierwszym poście nowego miejsca. Ale wiedzcie, że jestem podekscytowana i szczęśliwa, że podjęłam ten krok – nowe wyzwania przede mną! :)

//wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa

  • Wódka się przyda! Życzę sukcesów na nowej, blogowej drodze. To normalne, że szukamy siebie. Nie tylko na blogach, ale również w życiu. Ja odeszłam od starego bloga, a teraz znowu mi go szkoda :) Tematyka graficzna nigdy się chyba ode mnie nie odczepi. Zdjęcia wyszły Ci cudne! Czekam na dalszy rozwój.

    • Dziękuję kochana! *polewa wódki* Mi pewnie też będzie szkoda, na Antymaterii byłam ok. 7 lat, najdłużej, ale już nie mogłam patrzeć na ten chaos na tym blogu, który próbowałam okiełznać, ale jakoś mi się nie udało. No i zamykał się tylko do jednej kategorii, a ja tak przestałam umieć :D Powstała Życiologia by to trochę rozładować, ale ja kompletnie teraz nie mam czasu na dwa blogi i tak wisiały bez treści… :c No i w końcu zmiany nadeszły, bo nadejść musiały. Mam nadzieję, że na lepsze :D Przynajmniej odzyskałam w 100% chęci i motywację do blogowania ^^”

  • 10 lat to sporo – nie tylko czasu, ale i doświadczenia! :) Bardzo mocno trzymam kciuki za powodzenie – obyś w końcu uznała, że ten blog to jest dokładnie to miejsce, na którym chcesz tworzyć przez długie, długie lata. :)
    Powodzenia!

    • Dziękuję Ci ślicznie kochana! Właśnie mam taką nadzieję, że w końcu to będzie to miejsce :)