Fotografia

Sesja zdjęciowa #1: Last friday night

To, że fotografia jest moją jedną z największych pasji wiedzą Ci, którzy kojarzą mnie z moich poprzednich blogów i działalności na Facebooku i Tookapicu czy Instagrama. Miałam ostatnio dłuższą przerwę, ale staram się wrócić do mojej pasji, stąd sesja zdjęciowa z moją siostrą.

Zresztą z moją siostrą rozumiemy się prawie bez słów i nasze spontaniczne “sesje zdjęciowe” to już standard, gdy któraś przyjeżdża do drugiej. Moja siostra była moją pierwszą modelką i chyba jest jedyną osobą, która pojawia się na moich zdjęciach najczęściej.

Dzisiejsza sesja ma raczej lekko humorystyczny wydźwięk, jest kolorowa, prosta i w stu procentach spontaniczna. Nie jest to nic wielkiego, ale dla kogoś, kto po prostu czerpie radość ze zdjęć, dobra zabawa jest najważniejsza.

Zobaczcie efekty naszej “sesji” i napiszcie koniecznie, co myślicie :)

Klikając na zdjęcie możecie je sobie powiększyć :)

Pozdrawiam Was kochani cieplutko i życzę udanej majówki!

  • Świetna sesja! Takie spontaniczne sesje wychodzą najlepiej:)

    • Dziękuję ślicznie! cieszę się, że się podoba! :D